Articles

Teraz dorośli, Jonas Brothers ponownie spotykają się na frothy pop romp

25 akcje

nowy album Jonas Brothers „Happiness Begins” to zachwycający powrót do formy. (Zdjęcie dzięki uprzejmości Republiki)

„Happiness Begins” to pierwszy album Jonas Brothers od dekady. Mimo to, obecność heartthrobs na Disney Channel pozostała wszechobecna-Pop-funkowa Grupa Joe Jonasa DNCE zdominowała listy przebojów po wydaniu singla „Cake By the Ocean”, a solowa płyta Popowa Nicka Jonasa z 2016 roku odniosła liczne sukcesy, w tym” Champagne Problems „I” Close.”Ale nowy album to w dużej mierze powrót klasycznego brzmienia grupy.

Bracia Kevin, Joe i Nick, odpowiednio w wieku 31, 29 i 26 lat, po raz pierwszy zyskali na znaczeniu po tym, jak zostali odebrani przez Disney Channel. Ale w przeciwieństwie do wielu innych gwiazd Disney Channel, Jonas Brothers zawsze byli muzykami pierwszy, aktorzy drugi, odróżniając je od większości gwiazd Disneya, których talenty muzyczne, jeśli można je nazwać, są odkrywane dopiero po występach w głównych rolach. Jonas Brothers zawsze mieli solidne kotlety, nawet jeśli muzyka była nastawiona na młodzież.

biorąc pod uwagę inne boysbany, takie jak One Direction i 5 Seconds of Summer, które wiele zawdzięczają braciom, Jonas Brothers płynnie odeszli od wymuszonej niewinności, aby przemówić do szerszej publiczności. Pełen insynuacji i rozkosznie zabawny projekt DNCE Joe oraz prowokacyjna kampania Calvina Kleina Nicka, a także jego solowa praca, otworzyły te dwa grono fanów, szczególnie wśród gejów w przypadku Nicka. Z pewnością dał niedawnym kampaniom Justina Biebera i Shawna Mendesa zdrową konkurencję. Nowy album jest bardzo mocno uchwycony w środku tych różnych światów i czuje się jak coś w rodzaju kompromisu między nimi: chłopięca, seksualna insynuacja, pop, funk, pop punk i beztroska postawa.

główny singiel „Sucker”, który otwiera album, jest chwytliwym utworem pop-rockowym, który w dużym stopniu wykorzystuje marudne falsetto Nicka. I jest to bardziej przebudowa niż nowa konstrukcja. Podobnie jak na albumie grupy z 2009 roku „Lines, Vines and Trying Times.”Piosenka zadebiutowała na 1. miejscu Billboard, napędzana bardziej nostalgią niż innowacją.

singiel „Cool”, który następuje po „Sucker”, w dużej mierze wpisuje się w ten sam obóz, dobry kawałek, który dodaje niewiele nowego. Oba single wydają się odzwierciedlać strategię, która ma odwoływać się do tradycyjnej grupy fanów. Album jest nieco przepełniony piosenkami, które przypominają nam, kim byli Jonas Brothers. Ale nikt nie może przestać się zastanawiać, do czego jeszcze grupa jest zdolna. Na szczęście płyta jest szybka w odbiorze.

„I Believe” oznacza zwrot w ciekawszym kierunku na płycie. Syntezatorowy, harmonijnie dynamiczny utwór jest fantastycznym przykładem nowego kierunku grupy. Jest to nienagannie dobra piosenka popowa, której nie pożałujesz. Na pewno szczyt albumu.

„Every Single Time” to kolejny utwór, który jest nieco bardziej innowacyjny. „Used to Be”, bardziej ogólnie popowa piosenka I” Don 't Throw it Away” wydają się być pomostem między bardziej tradycyjnym brzmieniem „Cool” i „Sucker” a bardziej aktualnymi utworami, takimi jak „I Believe.”, A większość albumu stara się znaleźć równowagę między starym i nowym zespołem The Jonas Brothers. To pierwszy wypad na nowe terytorium, który prowadzi długoletnich fanów za rękę. Pod tym względem album jest dużym sukcesem i dobrze wróży muzycznej przyszłości braci.

pod koniec albumu pojawia się „Rollercoaster”, kolejny dynamiczny hymn zaprojektowany bez wątpienia z myślą o DJ-ach i klubach tanecznych. I chociaż piosenka jest zdecydowanie współczesna, trudno nie odczytać jej tekstu jako metafory ich kariery muzycznej: „to było zabawne, kiedy byliśmy młodzi, a teraz jesteśmy starsi/te dni, kiedy byliśmy spłukani w Kalifornii/byliśmy w górę iw dół i ledwo to przetrwaliśmy/ale wracałem i jeździłem na tym roller coasterze.”

na okładce albumu trzej bracia są rozwaleni, plecami do kamery przed basenem, gdy wpatrują się w kalifornijską pustynię: zaczyna się szczęście. Nie chodzi tylko o to, że Jonas Brothers wrócili — już nie mogą się doczekać tego, co będzie dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.