Articles

12. Morderstwo Jane McCrea

jeśli może pójść źle, to pójdzie źle. Nie ma lepszego przykładu prawa Czcigodnego Murphy 'ego niż to, co stało się z kampanią Burgoyne’ a, gdy rozpoczęła się ona z Fortu Ticonderoga. Z pewnością jednym z najgorszych, jeśli nie najgorszych nieszczęść, jakie spotkały go przed ostateczną katastrofą pod Saratogą, było wydarzenie przedstawione na powyższym obrazie amerykańskiego artysty Johna Vanderlyna w 1804 roku ” the Murder of Jane McCrea.”Obraz został oparty na prawdziwym zdarzeniu, chociaż nie do końca tak, jak jest tutaj przedstawiony, ale które wydarzyło się w pobliżu Fort Edward w Nowym Jorku 27 lipca 1777 roku.

ale wróćmy na chwilę do armii Burgoyne ’ a. Po ostrej wymianie zdań z Green Mountain Boys pod Hubbardton 7 lipca, w której poniósł ciężkie straty, Burgoyne dotarł dopiero w połowie miesiąca do Skenesborough (obecnie Whitehall, NY) w pobliżu południowej zatoki Jeziora Champlain. Tutaj postanowił nie podążać szlakiem wodnym Lake George, ale zamiast tego postanowił maszerować swoją armią dalej na południe szlakami lądowymi na wschód od jeziora. Okazało się to kolejną z wielu złych decyzji, które pokrzyżowały tę kampanię. Burgoyne znalazł cały szlak zasypany powalonymi drzewami i innymi przeszkodami celowo tam upuszczonymi, by go opóźnić amerykański generał Phillip Schuyler. Brytyjska armia została zmuszona do pozostania w Skeneborough przez prawie dwa tygodnie, podczas gdy inżynierowie oczyścili drogę, aby ciężki bagaż mógł w końcu dotrzeć do Fort Edward, oddalonego o zaledwie dwadzieścia dwie mile (trasa ta jest teraz trawersowana przez NY highway 4).

podczas gdy Burgoyne był w Skenesborough, około pięćset innych Indian pod wodzą niezwykłego wodza francusko-kanadyjskiego przybyło niespodziewanie, aby wzmocnić armię brytyjską. Nazywał się St.Luc de la Corne, starszy, ale wciąż dość elegancki biały człowiek, którego Francuzi zatrudnili, ponieważ był biegły w kilku językach indyjskich. Był tak zaufany przez tubylców, że Francuzi mianowali go „generałem Indian” za każdym razem, gdy zatrudniali miejscowych najemników. W rzeczywistości, St. Luc faktycznie był przywódcą Indian zaangażowanych w masakrę w Fort William Henry dwadzieścia lat wcześniej i był obarczany wraz z Montcalm za to, że nie trzymał swoich wojowników pod kontrolą. Po klęsce Francuzów w 1763 roku St. Luc stanął po stronie brytyjskiej i był gotów poprowadzić swoją indiańską kohortę przeciwko wrogom swojej ostatniej lojalności.

Burgoyne, był dość niezadowolony z tego, że niewidzialni Amerykanie nękali go w stylu partyzantki zza drzew, i najwyraźniej zachęcali tych ostatnich tubylców do wędrowania po sąsiednich lasach, polowania i zabijania czających się amerykańskich rebeliantów. Oczywiście Brytyjczycy uznali za pewnik, że powinni zabijać tylko uzbrojonych mężczyzn, a nie niewinnych rolników lub ich kobiety i dzieci. Z drugiej strony, z kulturowego punktu widzenia, Indianie rozumieli, że misją jest zabijanie każdego, kto ma białą skórę i nie nosi mundurów swoich obecnych pracodawców.

Indianie wskoczyli do akcji. W ciągu kilku dni rozeszły się wieści o indyjskich okrucieństwach; odkryto kilka ciał nie tylko oskalpowanych, ale strasznie okaleczonych. Miejscowi mieszkańcy, na których tradycyjną lojalność Burgoyne liczył, aby wesprzeć jego sprawę, obawiali się jego zdolności do kontrolowania swoich dzikich sojuszników. Osadnicy w pobliskiej dzielnicy, gdzie kiedyś stał Fort William Henry, nigdy nie zapomnieli o tej strasznej masakrze., Nadal wierzono, że liczba ofiar (w tym wielu krewnych) była w setkach – może tysiące. Pośród całego tego niepokoju, miał się wydarzyć najbardziej rozpalający incydent ze wszystkich.

gdy Armia Burgoyne ’ a zbliżała się do małego miasteczka Fort Edward, wielu mieszkańców, obawiając się zbliżającej się bitwy, uciekło na południe do Albany. Wśród nielicznych, którzy zdecydowali się pozostać, była dwudziestokilkuletnia Panna Jane McCrea. Właśnie przyjechała ze swojego domu w New Jersey, aby spotkać się ze swoim narzeczonym, który był lojalnym żołnierzem służącym obecnie w armii Burgoyne ’ a. W nadziei na dołączenie do niego, gdy jego jednostka przeniosła się do miasta, została internowana w domu przyjaciółki. To, co stało się później, rankiem 27 lipca 1777 roku, miało stać się najbardziej sensacyjną opowieścią o terrorze i najbardziej przypadkowym przewrocie propagandowym dla sprawy amerykańskiej w całej rewolucji.

nikt nie jest pewien, co tak naprawdę się stało. Cokolwiek się stało, stało się tak szybko przekształcone w mit, że lepiej jest usłyszeć mit, który jest tym, co naprawdę wzmocniło historię i przekształciło ją w międzynarodową sprawę célèbre.

najbardziej przekonująca wersja w tym czasie miała kochanka Jane, w zamierzonym dniu ślubu, wysyłając rzekomo przyjaznych indiańskich zwiadowców, aby bezpiecznie poprowadzili ją na linie Brytyjskie, ale po drodze wzbudziła się „prawdziwa natura” Indian. Doszło między nimi do kłótni i w walce wręcz Jane została zastrzelona, brutalnie tomahawkowana i oskalpowana. Oczywiście musiała być zmysłowo piękna ze wspaniałymi długimi złotymi włosami. Każdy kaukaski żołnierz i osadnik w tym czasie wyobrażał sobie to wydarzenie, tak jak artyści przedstawiali je z oczywistymi rasistowskimi znakami: swarthy Dzikie dłonie ściskające czystą białą kobiecą skórę! Kiedy Indianie pojawili się w angielskim obozie z jej krwawym skalpem i zażądali obiecanej nagrody, Brytyjczycy byli przerażeni! Kiedy Amerykanie o tym usłyszeli, byli jeszcze bardziej przerażeni i bardziej zdeterminowani niż kiedykolwiek, aby zemścić się na Brytyjczykach, którzy rozpuścili takie podrzynanie gardła w ich cywilizowanych dzielnicach. Eksperci we wszystkich gazetach odpowiedzieli purpurową retoryką. Opisując reakcję kochanka Jane na widok głowy, jeden z pisarzy wykrzyknął:

„znał długie złote warkocze Panny M’ Rea i wbrew wszelkiemu niebezpieczeństwu poleciał na miejsce, aby zrealizować okropną opowieść. Rozdarł cienko rozłożone liście i ziemię, zacisnął wciąż krwawiące ciało do swoich ramion i owinął je w płaszcz, zaniósł do pierwszego wozu, jaki mógł znaleźć, i tam ukrył go przed wzrokiem świata, aż mógł się go pozbyć zgodnie ze swoim uczuciem. Kierowca został przekupiony za milczenie. Kochanek siedział całą noc przy wozie, w stanie nieco krótszym od cichego majaczenia, od czasu do czasu porywając się do wściekłej determinacji, aby spalić pierwszego Indianina, którego mógł znaleźć, ale wszyscy byli w swoich legowiskach … „

Kronika Boston Independent opublikowała satyryczny wiersz, naśladujący intencje Burgoyne ’ a :

wypuszczę psy Piekieł,

dziesięć tysięcy Indian, którzy będą krzyczeć,

i pianą i łzami, i uśmiechem i rykiem,

i przemoczą swoje maukasiny w gore,

tym daję pełny zakres i baw się,

z

oni oskalpują wasze głowy i kopną wasze golenie, \

i rozerwą wasze flaki, i Oskalpują wasze skóry

i uszami waszymi będą zwinnymi cropperami,

i uczynią wasze kciuki korkami do tytoniu,

przysięgam na świętego Jerzego i na świętego Pawła,

zgładzę was wszystkich!

gdy tylko amerykański generał Gates objął dowództwo nad oddziałami przeciwnymi Burgoyne ’ owi na początku sierpnia, wystrzelił list do swojego przeciwnika, który również został szeroko opublikowany:

„nieszczęśliwy los Panny McCrea był szczególnie pogarszany przez to, że była ubrana na spotkanie ze swoim obiecanym mężem, ale zamiast tego spotkała swoich morderców zatrudnionych przez Ciebie!”

i tak poszło, retoryka i furia ciągle się nasilają. Nawet Londyn był zszokowany, gdy Edmund Burke po raz kolejny szydził z ironii przeciwko polityce Korony w Ameryce. Przez lata makabryczna historia wciąż fascynowała. Obraz vanderlyna został wystawiony w paryskim Salonie w 1804 roku, pierwszym amerykańskim tableau d ’ Histoire, który został zaakceptowany na tej najbardziej prestiżowej Międzynarodowej Wystawie Sztuki. James Fenimore Cooper był wyraźnie zainspirowany tragedią w opisie morderstwa Cory w swojej powieści The Last Of The Mohicans z 1826 roku.

w pobliżu miejsca, w którym Jane McCrea została zamordowana, stała wysoka sosna, która stała się rodzajem melancholijnego symbolu jej smutnego losu w pierwotnej dziczy, tak jak przedstawiono na poniższym druku Curriera z 1846 roku (przed Ives). Drzewo zostało ostatecznie ścięte, a podobno z pierwotnego drewna, laski i małe pudełka zostały ukształtowane jako pamiątki. Tak wiele zostało sprzedanych, że oszacowano, że cały las musiał zostać ścięty, aby zaspokoić ogromny popyt. Co więcej, w 1822 roku, gdy szczątki Jane zostały przeniesione do nowego miejsca grobu na obecnym cmentarzu Union, inni poszukiwacze pamiątek upiornie ukradli jej kości, aby zachować je jako relikwie.

Wracając do obozu Burgoyne ’ a po tym strasznym wydarzeniu, wszyscy wzięli się za oskarżanie i wskazywanie palcem. Wielu jego oficerów domagało się od Indian wydania sprawców w celu ścigania, a nawet egzekucji. Święty Luc odmówił. Indianie, czując zgromienie, skarżyli się, że mają dość angielskiego oszustwa i zaczęli dezercję. Na początku sierpnia około tysiąca z nich wróciło do domu. Kiedy Burgoyne i jego zredukowane siły dotarły do Fortu Edward, miał nadzieję, że miejscowa ludność, która według niego była w większości lojalistami, pomoże mu zaopatrzyć się w potrzebne zapasy, zwłaszcza konie i zwierzęta, aby przeciągnąć jego wozy przez gęste leśne błoto. Współpraca była niewielka. Przerażeni morderstwem Jane McCrea, wielu byłych lojalistów nie tylko zdezerterowało z Brytyjczyków, ale zamieniło się na lojalność i dołączyło do rebelianckich milicji.

było jeszcze więcej złych wiadomości. Spodziewane posiłki z Doliny Mohawk pod dowództwem gen. St. Legera nie miały nadejść. Jego armia była poważnie zaangażowana w serię krwawych bitew pod Oriskany i Fort Stanwyx, z udziałem ponownie wszechobecnego Benedicta Arnolda, który udał się na północ, aby wzmocnić Amerykanów pod dowództwem generała Phillipa Schuylera. Co więcej, szaleńcze próby porozumiewania się Burgoyne ’ a z wojskami w Nowym Jorku w końcu ujawniły, że generał Howe zdecydował się nie iść na północ do Albany, ale do Filadelfii w Pensylwanii i że generał Clinton pozostanie w Nowym Jorku w obawie przed atakiem Waszyngtonu.

usłyszał jednak trochę zachęcających wiadomości. Niedaleko miasta Bennington rebelianci utrzymywali zapasy zapasów i liczbę zwierząt pociągowych, zwłaszcza koni. Jego niemieccy najemnicy, dawniej kawalerzyści, zawsze narzekali na konieczność włóczenia się pieszo z ciężkimi watahami przez bagniste tereny. W pobliżu Vermont nie zgłoszono żadnych poważnych sił amerykańskich, więc zajęcie powinno być łatwe

następna odsłona: Bitwa pod BENNINGTON

„co zrobiłby strażnik Lwów Jego Królewskiej Mości? Czyż on nie otworzy legowisk dzikich zwierząt i nie zwróci się do nich w ten sposób? Moje łagodne lwy-moje humanitarne niedźwiedzie – moje czułe serca hieny, idźcie! Ale wzywam was, jako chrześcijan i członków cywilizowanego społeczeństwa, abyście uważali, aby nie skrzywdzić żadnego mężczyzny, kobiety ani dziecka!”

brytyjsko-amerykańskie starcia w Oriskany i Fort Stanwyx były tematem wielkiej powieści Waltera Edmondsa z 1936 roku „Drums Along the Mohawk”. Te dwie bitwy były jednymi z najkrwawszych w historii naszego narodu, co jednak spowodowało, że Amerykanie zabezpieczyli bogatą rolniczo dolinę rzeki Mohawk od Albany po Jezioro Ontario.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.